Notice: Undefined index: userLang in /home/users/infointravel/public_html/ciekawemazury/gotoPoint.php on line 9
Kwietnik - wioska z długą historią - Ciekawe Mazury
logoutZaloguj/ZarejestrujLoguj z FB logoutKontakt Lang_plLang_de
O 

Kwietnik - wioska z długą historią (Kwietnik)

resize
Autor informacji : ISPAN
Data utworzenia informacji : 01-06-2012 12:39:41
Autor modyfikacji : Tadeusz Plebanski
Data modyfikacji informacji : 01-06-2012 12:59:06
Kwietnik - wioska z  długą historią
pdf

Kwietnik (niem. Adl. Blumenau) gmina Młynary


Wieś leżąca w obrębie Wysoczyzny Elbląskiej, w północno-zachodniej części d. powiatu pasłęckiego. To najwyżej położona wieś, gdzie wzniesienia sięgają prawie 180 m n.p.m. Zwiedzając malownicze okolice Kwietnika można odnieść wrażenie, że są to Beskidy albo jakiś inny obszar podgórski. Zapewne te uwarunkowania terenowe wpłynęły na to, że Kwietnik ma charakter wsi rozrzuconej na licznych koloniach, przede wszystkim po obu stronach drogi prowadzącej do Zastawna. Do 1945 r. wieś nazywała się Adlig Blumenau, a po wojnie popularnie Kwiatowo, a następnie Kwietnik. Wzmiankowany po raz pierwszy jako „Blumenov”, w księdze czynszów z lat 1402-1408, jako wieś leżąca w okręgu młynarskim, na 60 łanach czynszowych (ok. 1000 ha), wspomina się tu również o miejscowej karczmie. Biorąc pod uwagę wykopaliska archeologiczne z tutejszej okolicy, gdzie m.in. w 1935 r. dr Guido Stark z Młynar, znalazł krzemienną siekierę, można przyjąć, że lokacja wsi odbyła w pierwszej połowie XIII w., na obszarze dawnej osady staropruskiej. W przebiegu dziejów jako posiadaczy dóbr w Kwietniku wymienia się m.in. Friedricha Lewaldta (1539), a następnie Michela Wernera, który miał 77 łanów na prawie lennym.. Był tu także sołtys i dwóch chłopów. Lakoniczna wzmianka z 1543 r. mówi, że „Blomenaw to wieś szlachecka” na 77 łanach chełmińskich, ma 2 „dymy” i należy do parafii w Młynarach. Podczas wizytacji kościelnej Młynar w 1578 r. wspomina się o Kwietniku, jednak z uwagi na swą wielkość, wieś nie była wizytowana. W 1600 r. wzmiankuje się, że Kwietnik ma 70 łanów, które od Feliksa Wernera kupił Jochem von Belau. Ród von Belau miał dobra w Nowym Monasterzysku i Sokolniku - łącznie 129 łanów. Jeden z przedstawicieli tego rodu - Joachim v. Belau, był budowniczym i patronem kościoła w Nowym Monasterzysku, erygowanym ok. 1600 r. Jeszcze długo po wojnie na tamtejszym cmentarzu przykościelnym znajdował się kamień nagrobny z napisem: † Joh. Joachim von Belau 1623. Natomiast w podziemiach kościoła pochowano Fryderyka Augusta von Belau, zmarłego 1 lipca 1725 r., ostatniego z tego rodu dziedzica Sokolnika, Kwietnika, Nowego Monasterzyska i Podgórza (Greulsberg) oraz zmarłą rok wcześniej jego żonę, Marię-Luizę. Kościół w Nowym Monasterzysku był filią kościoła w Zastawnie i przestał istnieć ok. 1780 r.
Według spisu z 1875 r. Kwietnik liczył 208 mieszkańców, a w tutejszym majątku żyło 54 mieszkańców, w r. 1895 było już 300, a w 1925 r. 310 mieszkańców, w tym 156 mężczyzn, 303 ewangelików, 3 katolików.
Właścicielem wspomnianego majątku w Kwietniku był w 1909 Kurt Geibler. Miał on 270 ha, trzymał 25 koni, 110 sztuk bydła i 150 świń. W tym czasie we wsi działała mleczarnia parowa i cegielnia. Wieś podlegała pod parafię w Zastawnie.
Znaczne straty ludnościowe poniósł Kwietnik w I wojnie światowej, o czym świadczy napis na pomniku ku czci poległych przed kościołem w Zastawnie, gdzie znajduje się 20 nazwisk mieszkańców wsi.Istotne ożywienie w życiu przedwojennego Kwietnika wniosło wybudowane (1935-37) obok pasmo betonowej autostrady (Reichsautobahn) Elbląg – Królewiec. Dzisiaj ta trasa mozolnie jest odbudowywana, gotowe są m.in. wszystkie cztery wysadzone mosty, a na jesieni otwarte zostanie olbrzymie przejście graniczne Mamonowo II – Grzechotki. W czasie wojny, w Kwietniku pracowali również robotnicy przymusowi, m.in. z Polski i Francji.
Na jesieni 1944 r. pojawili się we wsi pierwsi uciekinierzy z okolic Węgorzewa i Gołdapi, co było niezbitym sygnałem, że wkrótce nadejdą się owiani okrutną sławą żołnierze sowieccy. I rzeczywiście nie trwało to długo, gdyż pojawili się tu już 22 stycznia 1945 r. Ta data rozpoczęła tragiczny okres dla tych wszystkich niemieckich mieszkańców, którzy pozostali we wsi. Nieustanne rabunki, podpalenia i masowe gwałty kobiet trwały przez wiele dni. W pobliskim Kamienniku Wielkim (Groß Stoboy) żołnierze sowieccy otworzyli ogień z broni maszynowej do przypadkowej grupy kobiet i dzieci, zabijając 11 osób.

źródło informacji Głos Pasłęka


 

cords

Współrzędne:
Szerokość : 54.194
Długość : 19.59

Zapraszamy do uzupełnienia opisu
 
Podziel się:   FacebookWykoptwitter.comFlaker.plDiggPingerNasza klasaGoogle BookmarksBlipnijGoogle buzzMaildel.ocio.us
Google Map